Szwajcarska jakość:

Swiss Standards
Strona główna → Sponsoring sportowy Farby KABE → BKS Aluprof wygrywa z Developers SkyRes Rzeszów

BKS Aluprof wygrywa z Developers SkyRes Rzeszów

W trzech setach bielszczanki poradziły sobie z Developresem SkyRes Rzeszów.


BKS Aluprof - Developres SkyRes Rzeszów 3:0 (25:22, 25:17, 25:21)

MVP: Mariola Wojtowicz


BKS Aluprof: Horka, Lis, Muhlsteinova, Trojan, Strózik, Beier, Wojtowicz (libero) oraz Łyszkiewicz.

Developres: Olszówka, Nowakowska, Hawryła, Śliwińska, Szeremeta, K. Filipowicz, Borek (libero) oraz Budzoń, Mucha, Warzocha, Głaz.

 

W 9. kolejce ORLEN Ligi bielszczanki zmierzyły się z beniaminkiem Developresem SkyRes Rzeszów. Faworytem spotkania były bez wątpienia siatkarki z Bielska-Białej, które jednak zapewniały, że na pewno nie zlekceważą rywalek, pamiętając o tym, co stało się w poprzednim sezonie w rozgrywkach Pucharu Polski, gdy w Rzeszowie uległy Developresowi 0:3.

W Bielsku-Białej taki scenariusz był na pewno marzeniem rzeszowskiej ekipy, ale bielskie siatkarki zrobiły wiele, by się nie zrealizował. Wynik 3:0 nie odzwierciedla jednak tego, co działo się na boisku, bo drużyna z Rzeszowa pokazała wielki charakter i ogromne serce do gry.


Początek meczu należał do ekipy trenera Marcina Wojtowicza. Rzeszowianki na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5, ale w kolejnym fragmencie gry BKS Aluprof rozpoczął odrabianie strat i na drugiej przerwie technicznej prowadził juz 16:14. Przyjezdne nie powiedziały jednak ostatniego słowa i doprowadziły do remisu po 20. Końcówka seta należała jednak do gospodyń, które pierwszego seta zapisały na swoją konto wygrywając 25:22.


Drugi set wyglądał już inaczej. Zespół trenera Leszka Rusa prowadził niemal od początku tej partii i wygrał wyraźnie 25:17. Na nic zdały się roszady w składzie rzeszowianek, które w tym secie nie miały za wiele do powiedzenia. Bielszczanki stawiały szczelne bloki, a w obronie szalała Mariola Wojtowicz.


Trzeci set był podobny do pierwszego. Przez długi czas prowadził Developres Rzeszów, który rozpoczął od prowadzenia 6:2. BKS Aluprof doprowadził do remisu 8:8. Od tego momentu podopieczne trenera Leszka Rusa rozpoczęły budowanie przewagi i na drugij przerwie technicznej prowadziły już 16:12. Rzeszowianki doprowadziły jednak do remisu po 20 i wydawało się, że czeka nas zacięta końcówka. Na szczęście BKS Aluprof wrócił do swojej dobrej gry i wygrał 25:21 i cały mecz 3:0.