Szwajcarska jakość:

Swiss Standards
Strona główna → Sponsoring sportowy Farby KABE → BKS ALUPROF lepszy od Siódemi SK Bank

BKS ALUPROF lepszy od Siódemi SK Bank

W drugim meczu II rundy play-off bielszczanki pokonały Siódemkę SK bank 3:1.


BKS Aluprof - Siódemka Sk bank 3:1 (25:15, 21:25, 25:17, 25:23)

 

BKS Aluprof: Nikić, Horka, Lis, Ciaszkiewicz-Lach, Beier, Wilk, Wojtowicz (libero) oraz Pelc, Trojan, Szymańska.

Siódemka SK bank: Szymańska, Wójcik, Sołodkowicz, Tomsia, Bąk, Jóźwicka, Saad (libero) oraz Raonić, Łukaszewska, Rakić, Barfield, Rybaczewska.

MVP: Karolina Ciaszkiewicz-Lach


W sobotni wieczór BKS Aluprof podejmował siatkarki Siódemki SK bank Legionowo w drugim meczu drugiej rundy play-off. Tydzień wcześniej bielszczanki w Legionowie wygrały 3:0, a to oznaczało, że w Bielsku-Białej wystarczy im jedno zwycięstwo z dwóch zaplanowanych spotkań, by awansować do kolejnej rundy, której stawką będzie piąte miejsce w ORLEN Lidze.


Podopieczne trenera Mirosława Zawieracza sobotni mecz rozpoczęły bardzo dobrze. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły dwoma punktami (8:6), ale w kolejnych minutach na boisku grała już tylko jedna ekipa. Druga przerwa techniczna odbywała się przy stanie 16:11 dla BKS Aluprof, a siatkarki z Bielska-Białej systematycznie uciekały rywalkom osiągając na końcu seta największą, dziesięciopunktową przewagę. Seta zakończyła asem serwisowym Danijela Nikić.


W drugiej partii bielszczanki pokazały to oblicze, które wszyscy kibice znają z całego sezonu, a więc szarpaną grę, która falami przynosiła punkty BKS Aluprof i Siódemce SK bank. Do drugiej przerwy technicznej na prowadzeniu były gospodynie (16:14).


Nagle jednak w ich grze coś się zacięło, a podopieczne Macieja Kosmola potrafiły wykorzystać słabszy moment bielskich siatkarek. Szybko szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Siódemki SK bank (17:16, 20:17, 23:18). Gospodynie próbowały jeszcze nawiązać walkę, ale ostatecznie przegrały 21:25.


Dziesięciominutowa przerwa pomiędzy drugim i trzecim setem podziałała na bielszczanki mobilizująco, dzięki czemu trzecia partia wyglądała podobnie do tej pierwszej. Wyrównana gra toczyła się bowiem do pierwszej przerwy technicznej, później natomiast zespół Mirosława Zawieracza wrzucił właściwy bieg i odskoczył rywalkom na kilka punktów. Druga przerwa techniczna odbyła się przy prowadzeniu bielskiej ekipy 16:12 dzięki dwóm świetnym blokom duetu Lis/Ciaszkiewicz-Lach na Berenice Tomsi. Przewaga BKS Aluprof rosła bardzo szybko, co pozwoliło bielskim siatkarkom na wygranie trzeciej odsłony meczu 25:17.


I znów byliśmy świadkami rozluźnienia bielszczanek po wygranym secie. Na pierwszej przerwie technicznej w czwartym secie Siódemka SK bank prowadziła tylko 8:6. Dwupunktowa przewaga utrzymywała się do stanu 11:9 i wówczas środkowa przyjezdnych Katarzyna Jóźwicka dała prawdziwy koncert gry. Blok na Helenie Horce, blok na Małgorzacie Lis i atak z obiegnięcia 30-letniej siatkarki z Legionowa dał prowadzenie drużynie gości 14:9. Na drugiej przerwie technicznej utrzymywało się 5 punktów przewagi. Siatkarki BKS Aluprof nie miały jednak zamiaru odpuszczać tej partii i złapały kontakt (15:16). Cóż z tego, skoro kolejne trzy punkty padły łupem przyjezdnych (19:15). Wówczas o czas poprosił Mirosław Zawieracz, a bielskie siatkarki po przerwie wróciły na boisko jakby odmienione. Kilka minut później na tablicy wyników już był remis 22:22, a po kolejnych minutach bielska publiczność mogła się cieszyć ze zwycięstwa w secie 25:23 i całym meczu 3:1.


Wygrana BKS Aluprof nad Siódemką SK bank daje bielszczankom promocję do spotkań o 5. miejsce w sezonie. Rywala poznamy już niebawem, a będzie nim zwycięzca z pary Beef Master Budowlani Łódź - Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna.


Siódemka SK bank Legionovia meczem z BKS Aluprof kończy sezon i zajmuje ostatecznie 8. miejsce, które wydaje się być dużo poniżej oczekiwań kibiców z Legionowa i samej drużyny. Może w przyszłym sezonie będzie lepiej.